Patriotyczne - Marsz sokołów
Tekst :
Ospały i gnuśny, zgrzybiały ten świat,Ma nowe on życia koleje,
Z wygodnej pościeli nie dźwiga się rad,
Duch, ciało w nim mdleje.
Hej bracia, Sokoły, dodajmy mu sił,
By ruchu zapragnął, by powstał i żył!
Hej bracia, Sokoły, dodajmy mu sił,
By ruchu zapragnął, by powstał i żył.
W niemocy, senności i ciało, i duch
Na próżno się dźwiga i łamie.
Tam tylko potężnym i twórczym jest duch,
Gdzie wola silne ma ramię.
Hej bracia, kto ptakiem przelecieć chce świat,
Niech skrzydła sokole od młodych ma lat.
Więc dalej ochoczo, w daleki ten lot
Sposobić nam skrzydła dla ducha —
Nie złamie nas burza, nie strwoży nas grzmot,
Gdzie woli siła posłucha.
Hej bracia, Sokoły, dodajmy mu sił,
By ruchu zapragnął, by powstał i żył!
A kiedy wzmocnione i ciało, i duch,
Ojczyzna do boju zawoła,
Staniemy natenczas przy druhu druh,
Nie zabraknie żadnego Sokoła!
Hej bracia, kto ptakiem przelecieć chce świat,
Niech skrzydła sokole ma od młodych lat!
Inne utwory
Losowe utwory
Amora, amor
No sol da manha senti o teu calor
Cantei, pulei, brinquei
Sorri da minha dor
Cadê meu amor?
No sol da manhã senti o teu calor
Cantei, pulei, brinquei
Sorri da minha dor
Cadê meu amor?
A amoreira dá
A amora da flor
A amoreira dá amor
A amoreira dá...
Cantei, pulei, brinquei
Sorri da minha dor
Cadê meu amor?
No sol da manhã senti o teu calor
Cantei, pulei, brinquei
Sorri da minha dor
Cadê meu amor?
A amoreira dá
A amora da flor
A amoreira dá amor
A amoreira dá...
A mnie cieszy to, co mam
Są ludzie, co myślą, że życie to film
Przygody z ekranu wciąż marzą się im.
Są tacy, co pragną w daleki pójść świat
By szczęścia poszukać tam.
A mnie cieszy to, co mam
W królestwie mych czterech ścian
Mam kogoś, kto kocha mnie i przy kim ja
Nie czuję się nigdy sam
A mnie cieszy to, co jest
To...
Przygody z ekranu wciąż marzą się im.
Są tacy, co pragną w daleki pójść świat
By szczęścia poszukać tam.
A mnie cieszy to, co mam
W królestwie mych czterech ścian
Mam kogoś, kto kocha mnie i przy kim ja
Nie czuję się nigdy sam
A mnie cieszy to, co jest
To...
Ze słońcem na twarzy
Późnym rankiem obudziłem się, jak co dzień od tygodnia
Po omacku parzę kawę, ukradkiem palę papierosa
Zjem śniadanie na balkonie z Tobą i słońcem na twarzy
Ty założysz słomiany kapelusz pójdziemy na plażę
Błękitne morze nas przywita szumem swoich fal
A my uśmiechniemy się do słońca, do zielonych traw
Po omacku parzę kawę, ukradkiem palę papierosa
Zjem śniadanie na balkonie z Tobą i słońcem na twarzy
Ty założysz słomiany kapelusz pójdziemy na plażę
Błękitne morze nas przywita szumem swoich fal
A my uśmiechniemy się do słońca, do zielonych traw
Gary Jules
All around me are familiar faces
Worn out places
Worn out faces
Bright and early for the daily races
Going no where
Going no where
Their tears are filling up their glasses
No expression
No expression
Hide my head I wanna drown my sorrow
No tomorrow
No tomorrow
And I...
Worn out places
Worn out faces
Bright and early for the daily races
Going no where
Going no where
Their tears are filling up their glasses
No expression
No expression
Hide my head I wanna drown my sorrow
No tomorrow
No tomorrow
And I...
Konfusion
Konfus verwirrt def benski findet keinen weg / mit beton an
den füssen steh ich am rande vom steg
soll ich mein leben
beenden
oder meinen körper um 180 grad wenden
mein
leben neu beginnen
was werd ich finden
von allen seiten
bombardiert mit ratschlägen
wie kann ich...
den füssen steh ich am rande vom steg
soll ich mein leben
beenden
oder meinen körper um 180 grad wenden
mein
leben neu beginnen
was werd ich finden
von allen seiten
bombardiert mit ratschlägen
wie kann ich...